17-11-2019 - Grzegorza i Salomei    
 
 
REMONTY INSTALACJI ELEKTRYCZNEJ Warszawa

Problemy ze starymi instalacjami...
...czyli czy modernizować i dlaczego tak. Stara instalacja elektryczna z punktu widzenia dzisiejszych norm charakteryzuje się małą wydajnością i podatnością na przeciążenia. Prawdopodobnie nie badana ani razu podczas swej eksploatacyjnej kariery, może być niebezpieczna dla użytkownika.

Bezpieczna instalacja powinna gwarantować ochronę przed następującymi zagrożeniami:

- porażenie prądem elektrycznym;
- skutki cieplne (mogące prowadzić do oparzeń lub pożarów);
- prąd przeciążeniowy;
- prąd zwarciowy;
- przepięcia (atmosferyczne i łączeniowe).

Miara (braku) ochrony
Miarą ochrony przed tymi zjawiskami jest ilość pożarów powodowanych przez instalacje i urządzenia oraz liczba porażeń prądem. Wiadomo, że wskaźnik ten powinien być jak najniższy. W Polsce odnotowujemy ponad 250 śmiertelnych wypadków rocznie. W przeliczeniu na 1 000 000 osób to ok. 7 wypadków rocznie. Dla porównania w Niemczech wskaźnik ten wynosi ok. 1 wypadku rocznie.

Co roku w Polsce wybucha ok. 6500 pożarów spowodowanych wadami wykonania instalacji i urządzeń elektrycznych lub ich niewłaściwą eksploatacją.

Wskaźniki te dowodzą jednoznacznie, że nasze instalacje elektryczne wymagają zmian - i to zmian natychmiastowych i gruntownych. Jeśli nasza domowa instalacja ma ponad 20 lat (i zapewne od dawna nie oglądał jej fachowiec, choć przypomnijmy, że badania eksploatacyjne niektórych elementów instalacji należy wykonywać raz do roku!) - prawdopodobnie wymaga kompletnej modernizacji...

Środki ochrony przed porażeniem
Dawniejsze instalacje wykonywano w układzie TN-C, w którym jako ochronę przed porażeniem prądem stosuje się zerowanie. Obecnie zalecanym środkiem ochrony przeciwporażeniowej jest zastosowanie odrębnego przewodu neutralnego i wyrównawczego (układ TN-C-S). Instalacja musi być trójprzewodowa dla zasilania jednofazowego (przewód fazowy, przewód zerowy i przewód ochronny) oraz pięcio-przewodowa dla zasilania trójfazowego (trzy fazowe, zerowy i ochronny).

Za mała moc
Ocenia się, że tzw. moc zapotrzebowana (czyli niezbędna do prawidłowej i komfortowej pracy instalacji (przyjmowane dla pojedynczego mieszkania) była znacznie zaniżona. Do tej pory wynosiła 4kW na jedno mieszkanie (a w instalacjach powstałych przed rokiem 1977 nawet 2 kW!). Obecnie przyjmuje się, że moc zapotrzebowana dla nowego mieszkania, w którym nie będą instalowane elektryczne urządzenia grzewcze wynosi 12,5kVA. (w uproszczeniu możemy przyjąć, że odpowiada to 12,5 kW). Dla instalacji modernizowanych można przyjąć moc zapotrzebowaną w wysokości 7 kVA (czyli w uproszczeniu 7 kW). Taką wartość można jednak przyjąć tylko w wypadku, gdy przez cały czas użytkowania instalacji nie będzie do niej podłączona kuchenka elektryczna ani urządzenie do podgrzewania wody (ogrzewacz elektryczny).
W praktyce może się okazać, że próbujemy "wycisnąć" z naszej instalacji większą moc niż może ona dostarczyć. Skutkuje to w najlepszym razie spaleniem bezpiecznika (krótkotrwałe, ale znaczne przeciążenie, np. podłączenie wielu urządzeń w jednym momencie). Pesymistyczna wersja to pożar spowodowany przez zapalenie izolacji osłabionej przez długotrwałe przeciążenia powodujące nagrzewanie przewodów...

Jaki kabel
Aby uzyskać większą moc bez negatywnych skutków, będziemy z pewnością potrzebowali nowej instalacji. Rzecz nie tylko w tym, że przewody projektowane na mniejszą moc mają za mały przekrój. Chodzi także o to, że przepływ prądu powoduje nagrzewanie się przewodów - a im większa moc, tym bardziej przewód się nagrzewa. W przypadku starej instalacji prawdopodobne jest, że mamy przewody aluminiowe. Czas źle się obchodzi z żyłami wykonanymi z tego materiału - materiał się degraduje, utlenia, połączenia osłabiają i pękają. Na zniszczenie bardziej podatna jest też stara izolacja. W praktyce oznacza to, że zdegradowane aluminium łatwiej i szybciej się nagrzewa... przy większych mocach łatwo o nieszczęście.
Rozwiązaniem jest wymiana instalacji aluminiowej (obecnie nie jest dozwolone tworzenie nowych instalacji z użyciem tego materiału) na powszechnie akceptowaną i znacznie lepszą miedź.

Mało obwodów, mało...
Tendencją w starych instalacjach było włączanie możliwie dużej liczby gniazdek i łączników w jeden obwód (czyli odcinek posiadający na początku własne zabezpieczenie przed przeciążeniami i zwarciem)! Oznacza to, że cała instalacja jest współzależna - np. drobna awaria w kuchni powoduje unieruchomienie instalacji w całym domu. W instalacjach dzisiejszych jest inaczej - obwodów powinno być jak najwięcej, co bardzo zwiększa efektywność pracy instalacji. Kuchnia i łazienka powinny mieć co najmniej własne obwody (łazienka musi mieć własny przewód wyrównawczy), do osobnego obwodu (tzw. dedykowanego) powinien być włączony komputer. Idealnie, jeśli każde gniazdko ma własny obwód - dzięki temu jest nie tylko bezpieczniej, ale i łatwiej zlokalizować i wyeliminować ewentualną awarię.

Zabezpieczenia instalacji

W starych instalacjach zazwyczaj zabezpieczenie przed nadmiernym prądem i napięciem, mówiąc potocznie, woła o pomstę do nieba. Brakuje połączeń wyrównawczych, spalone bezpieczniki topikowe "łata się" drutem (!!!), nie ma praktycznie żadnej ochrony przeciwprzepięciowej. Nowe instalacje muszą mieć następujące zabezpieczenia
- zabezpieczenia przeciążeniowe. W tej roli najczęściej spotykamy bezpieczniki topikowe.
ABSOLUTNIE nie wolno "naprawiać" ich we własnym zakresie. Stopiony bezpiecznik musi być koniecznie wymieniony - na zdjęciu obok nowoczesna podstawa do bezpieczników topikowych);
- zabezpieczenia zwarciowe (np. bezpieczniki topikowe, wkładki topikowe, wyłączniki z wyzwalaczami zwarciowymi);
- zabezpieczenia przeciążeniowo - zwarciowe (odpowiednie wyłączniki).

Wyłączniki różnią się od bezpieczników tym, że mogą być stosowane wielokrotnie. W przypadku zwarcia lub przeciążenia wyłączają się, a nie spalają - mogą być więc włączone ponownie.

Zabezpieczenie urządzeń
W modernizowanej instalacji należy też zastosować zabezpieczenia przeciw przepięciom, szczególnie jeśli w domu jest komputer i urządzenia oparte na elektronice, które są szczególnie wrażliwe na skoki napięć. Najczęściej stosuje się ochronę dwustopniową w postaci montowanych w odpowiednich miejscach (na wejściu instalacji do domu i w rozdzielnicy) ograniczników przepięć (zwanych odgromnikami lub ochronnikami przepięciowymi). Na zdjęciu gniazdo z zabezpieczeniem przeciwprzepięciowym.

Ograniczniki przepięć są integralnym elementem instalacji: muszą być uwzględnione w projekcie. W sieci TN-C nie wolno stosować ograniczników przepięć.


Artykuł e-instalacje.pl
autor: Joanna Ryńska
data publikacji: 19.12.2005
 
 
Kontakt e-mail Strona główna  Galeria  Remonty mieszkań  remonty instalacji elektrycznej  Glazura  Remont Łazienki  Remonty Kuchni  Tapetowanie ścian  wykończenia domów  adaptacja poddaszy  Remonty  Historia  Realizacje  Wynajem podnośników koszowych  Podnośniki Koszowe  Prace wysokościowe  Cennik wynajmu podnośnika koszowego  Kontakt